Ps. Nawet postawiłbym na butelkę wina, nie kieliszek
Nieprzeczytane posty

Im prostsze danie, tym oczywiście smaczniejsze, ale także tym ważniejsza jakość makaronu. Wysokiej jakości oliwa jest ogromnie istotna. Może tu coś nei zagrało?
Ciekawe, ze w Szwajcarii wloskie restauracje robia duzo lepsza Carbonare, niz w samych Wloszech.
Skladniki i moj przepis na Zielone Pesto z bazylii:
- swieze liscie bazylii
- orzeszki z pinii (moga byc orzechy nerkowe, ale nie wychodzi tak dobrze jak z pinii)
- kilka lyzek stolowych porzadnej oliwy o jakosci "Extra Vergine"
- kilka zabkow czosnku, tylko nie z Chin
- najlepiej swiezo zmielony pieprz
- ser Parmesan lub Pecorino
- niektorzy dodaja sol, a ja w mojej kuchni staram sie sol zastepowac ziolami
Miksuje wszystko razem na gladka mase i gotowe!
Ma wtedy zapach i taki wspanialy jasnozielony kolor, nie tak jak to ciemnozielone pesto, kupione w sklepach.
Podobno je sie tez i oczami.
W lodowce polezy co prawda do okolo 1 tyg. , ale jak zostanie i nie skonsumuje sie od razu, to mozna zamrozic w zamrazalce.
Smacznego!
Re: Pasty
23Nie wiem czy to jest typowe dla Włoch ale będąc tam jadłam makaron oblany oliwą z oliwek wymieszany z parmezanem, łososiem i suszonymi pomidorami. Niby proste - łatwe ale jakie dobre! Jednak w domu mi już takie nie wyszło jak tam, musieli mieć jakieś inne przyprawy w tej oliwie z oliwek niż ja mam tutaj...
Re: Pasty
24Poziomeczko, to może być nawet kwestia klimatu i otoczeniapoziomeczka pisze:Nie wiem czy to jest typowe dla Włoch ale będąc tam jadłam makaron oblany oliwą z oliwek wymieszany z parmezanem, łososiem i suszonymi pomidorami. Niby proste - łatwe ale jakie dobre! Jednak w domu mi już takie nie wyszło jak tam, musieli mieć jakieś inne przyprawy w tej oliwie z oliwek niż ja mam tutaj...
Im prostsze danie, tym oczywiście smaczniejsze, ale także tym ważniejsza jakość makaronu. Wysokiej jakości oliwa jest ogromnie istotna. Może tu coś nei zagrało?
Re: Pasty
28Nie koniecznie do Italii, Szwajcaria jest przesiaknieta wloska kuchnia, np. w Zürichu jest masa prawdziwych wloskich restauracji. Poza tym istnieje jeszcze Szwajcaria wloskojezyczna, chyba najbardziej seksowna czesc Szwajcarii, gdzie mozna rowniez sprobowac dobrej kuchni.kochu pisze:Jeśli chce się zjeść pyszną włoską kuchnie to wiadomo - trzeba jechać do Italii!!!![]()
Ciekawe, ze w Szwajcarii wloskie restauracje robia duzo lepsza Carbonare, niz w samych Wloszech.
Dla mnie podróże maja na celu nie tylko spełnienie marzeń i poznanie innych kultur, ale przede wszystkim poznanie samego siebie.
Biegun Pólnocny lodołamaczem atomowym
Antarktyda / Polska Stacja Arctowski
Wizyta w Czarnobylu i Prypeci
Magic Socotra
Urodziny na pokładzie Swiss w First Class!
Biegun Pólnocny lodołamaczem atomowym
Antarktyda / Polska Stacja Arctowski
Wizyta w Czarnobylu i Prypeci
Magic Socotra
Urodziny na pokładzie Swiss w First Class!
Re: Pasty
29Tak to prawda ja uwielbiam pesto i sam robie w domu.rexxx pisze:Pasta pestonajprostsze co może być.
Skladniki i moj przepis na Zielone Pesto z bazylii:
- swieze liscie bazylii
- orzeszki z pinii (moga byc orzechy nerkowe, ale nie wychodzi tak dobrze jak z pinii)
- kilka lyzek stolowych porzadnej oliwy o jakosci "Extra Vergine"
- kilka zabkow czosnku, tylko nie z Chin
- najlepiej swiezo zmielony pieprz
- ser Parmesan lub Pecorino
- niektorzy dodaja sol, a ja w mojej kuchni staram sie sol zastepowac ziolami
Miksuje wszystko razem na gladka mase i gotowe!
Ma wtedy zapach i taki wspanialy jasnozielony kolor, nie tak jak to ciemnozielone pesto, kupione w sklepach.
Podobno je sie tez i oczami.
W lodowce polezy co prawda do okolo 1 tyg. , ale jak zostanie i nie skonsumuje sie od razu, to mozna zamrozic w zamrazalce.
Smacznego!
Dla mnie podróże maja na celu nie tylko spełnienie marzeń i poznanie innych kultur, ale przede wszystkim poznanie samego siebie.
Biegun Pólnocny lodołamaczem atomowym
Antarktyda / Polska Stacja Arctowski
Wizyta w Czarnobylu i Prypeci
Magic Socotra
Urodziny na pokładzie Swiss w First Class!
Biegun Pólnocny lodołamaczem atomowym
Antarktyda / Polska Stacja Arctowski
Wizyta w Czarnobylu i Prypeci
Magic Socotra
Urodziny na pokładzie Swiss w First Class!
Re: Pasty
30Nie dziwie sie, ze smak byl po prostu byle jaki. Od dawna krewetki etc sa mrozone i sprowadzana z Chin, owoce morza to nie to samo co bylo kiedys. Smak mleka, miesa, seròw jest po prostu nie do przyjecia a ceny z kosmosu.startbook.com pisze: 27 sty 2014 15:43Ja jakoś nie mogę się do owoców morza przekonać. Kiedyś próbowałam krewetek, ale nie było zbyt pozytywne doświadczenie. Może to była kwestia przyrządzenia - nie wiem. Ciekawi mnie jednak smak tego czarnego makaronumarta_zdyb pisze:Ja uwielbiam czarny makaron (barwiony atramentem kałamarnicy) z owocami morza ^^ Mogą być mule, krewetki albo ośmiorniczki, byle świeżeNo i cytrynka do tego...
![]()



