Nieprzeczytane posty

Re: Rodos

11
Ha, pamiątki iście a'la polonaise ;)A gdzie w powyższym zestawie Metaxa z 5*?
A gdzie coś niealkoholowego ;) polecam miody np. a pistacjami czy innymi orzechami, wspaniale sprawdza się do jogurtu podanego z winogronami.

Re: Rodos

13
Byłem w tym roku. Bardzo polecam jako wakacyjny kierunek. Na Rodos każdy znajdzie coś dla siebie. Jest tu sporo zabytków i muzeów z różnych okresów - można obejrzeć starożytny Akropol, Stadion, teatr, a także zbudowania bizantyjskie oraz potężne średniowieczne mury postawione przez Joannitów, którzy stacjonowali tutaj zanim przenieśli się na Maltę. Rodos oferuje piękne plaże, wspaniałe widoki i miejsca dla miłośników przyrody. Jedyne czego na Rodos nie znajdziemy to... Kolos Rodyjski - jeden z 1 cudów świata. Kolos uległ zniszczeniu dobre 2000 lat temu i nie został odbudowany. Można natomiast zobaczyć miejsce w którym się znajdował. Historię wyspy i Kolosa poznamy w formie interaktywnej jeśli zdecydujemy się na wizytę w znajdujący się w stolicy Rodos kinie 9D Throne of Helios.

Poza tym warto zobaczyć na pewno Muzeum Archeologiczne, Pałac Wielkich Mistrzów, a także wzgórze a Akropolem w Lindos,

Re: Rodos

14
Zgadzam się z każdym zdaniem przedmówcy. Rodos to piękne miejsce i trudno wszystko zwiedzić podczas jednego urlopu. Na Rodos nie tylko zwiedza się historyczne miejsca. Dodam, że można spędzać czas bardzo aktywnie uprawiając sporty wodne, jest do tego bardzo dobre zaplecze. Jeśli macie jakieś obawy o barierę językową, to mogę Wam polecić biuro podróży Rodos po polsku , prowadzone przez Polki mieszkające na miejscu i znające wyspę na wylot. Rodos po polsku organizuje różne wycieczki po wyspie i po okolicy, wypożycza samochody.

Re: Rodos

15
Tak się składa, że korzystałam z grupy Rodos. Miałam u nich dwie wycieczki wykupione, polecam cudne miejsce, Pani Ela pięknie opowiadała całą historię. Przypłynęliśmy do dwóch portów. Najpierw był jeden o ile pamiętam to Panormitis, gdzie jest kult Św. Michała Archanioła, potem płynie się dalej do drugiego - ale nie pamiętam nazwy. Tam też jadłam krewetki z Symi - tylko tutaj bym miała jedno zastrzeżenie do restauratorów. Krewetki były tylko ugotowane, bez czosnku... :( Druga wycieczka zaraz na drugi dzień, to Lindos-Haraki-Rodos z panią Renatką :D Pięknie było. Gorąco, ale pięknie. Bardzo by tutaj chciała wrócić ponownie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyspy Greckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron