1234567


Kos

W tej sekcji piszemy o wszelkich podróżach i miejscach wartych zobaczenia na wyspach Greckich
Awatar użytkownika
sukulent
Moderator
Posty: 765
Rejestracja: 18 lis 2010 16:24
Lokalizacja: Wrocław

Kos

Nieprzeczytany post autor: sukulent » 03 paź 2013 16:52

Wyspa Kos na której miałem przyjemność spędzić tegoroczny urlop w drugiej połowie września jest trzecią co do wielkości zamieszkałą grecką wyspą po Krecie i Rodos. Leży ona w archipelagu Dodekanez. Długość wyspy liczy sobie około 40 km a szerokość od 4-ech do 10-ciu km. Zatrzymaliśmy się w malutkim miasteczku Tigaki położonym 10 km na wschód od stolicy noszącej ta samą nazwę co wyspa, czyli Kos. Można stamtąd robić wypady w różne strony a także odbyć sporo ciekawych rejsów po Morzu Egejskim, zwłaszcza po okolicznych wyspach i przede wszystkim do leżącego kilka kilometrów od północnego wybrzeża wyspy tureckiego miasta Bodrum. Na poniższych zdjęciach chcę Wam przedstawić piękno Kos i jej okolic.
Na pierwszych czterech zdjęciach wioska o nazwie Pyli położona w pobliskich górach. Z Tigaki można się tam dostać tzw. "ciuchcią". Wycieczka kosztuje 8 euro od osoby i trwa dwie godziny od 18-tej do 20-tej. Po przybyciu na miejsce godzina czasu wolnego. Można tam również dotrzeć autobusem z Kos.
DSC01890_zmniejszacz-pl_567413.jpg
Pyli
DSC01933_zmniejszacz-pl_512877.jpg
Nikia. Jest to położona wysoko w górach osada, którą zamieszkuje zaledwie 35 osób. Kilka ładnych domów, dwie tawerny i kościół.



DSC01891_zmniejszacz-pl_206953.jpg
Pyli
DSC01892_zmniejszacz-pl_515286.jpg
Pyli
DSC01893_zmniejszacz-pl_538942.jpg
Pyli
Kolejne zdjęcia robione podczas zwiedzania miasta Kos. Miasto jest bardzo ładne, czyste i zadbane. Oferuje sporo ciekawych miejsc do zwiedzenia a wśród nich ruiny z czasów starogreckich w pobliżu portu, kilka meczetów z okresu panowania Turków, również w pobliżu portu drzewo o nazwie "Drzewo Hipokratesa". Jest to liczący sobie 700 lat platan z wielką dziurą w głównym pniu. Legenda mówi, że w jego cieniu Hipokrates, który z resztą urodził się na Kos lubił wypoczywać. Faktycznie jest to legenda, bo Hipokrates żył w latach przed naszą erą a samo drzewo jest całe lata młodsze. W Kos należy też odbyć spacer wąziutkimi uliczkami pełnymi sklepików z pamiątkami i tawern oferujących lokalne przysmaki i odwiedzić miejski kryty bazar znajdujący się w samym centrum miasta.
DSC01894_zmniejszacz-pl_749426.jpg
Kos. W głębi jeden z meczetów z czasów panowania tureckiego
DSC01895_zmniejszacz-pl_718936.jpg
Jak wyżej
DSC01897_zmniejszacz-pl_822753.jpg
Centrum Kos
DSC01898_zmniejszacz-pl_284410.jpg
Drzewo (platan) Hipokratesa
DSC01899_zmniejszacz-pl_188245.jpg
Jak wyżej
DSC01900_zmniejszacz-pl_532243.jpg
W głębi widoczny port w Kos
DSC01901_zmniejszacz-pl_387529.jpg
Jedna z wąskich uliczek
DSC01902_zmniejszacz-pl_859241.jpg
Miejscowe tawerny
DSC01903_zmniejszacz-pl_368508.jpg
I posiłek w jednej z nich
Jak wspomniałem wyżej z Kos można odbyć jednodniową wycieczkę na turecki brzeg do miasta Bodrum. Koszt takiej wycieczki w lokalnym biurze podróży to 20 euro. Rejs odbywa się szybkim katamaranem i trwa 20 minut w jedną stronę. Zwykłym statkiem tę trasę pokonuje się ponad godzinę. Należy jednak pamiętać, że Turcja nie jest członkiem Unii Europejskiej i trzeba mieć ze sobą paszport. Wiza na taki jednodniowy pobyt nie jest wymagana.
DSC01905_zmniejszacz-pl_343450.jpg
Widok na Bodrum z tarasu widokowego
DSC01906_zmniejszacz-pl_517998.jpg
Na chętnych czekają wielbłądy z propozycją przejażdżki na ich grzbiecie
DSC01907_zmniejszacz-pl_354465.jpg
Jedna z starożytnych bram do miasta. Przez nią Aleksander Wielki zdobył ówczesne Bodrum w 4-tym wieku p.n.e.
DSC01908_zmniejszacz-pl_526461.jpg
Nowoczesna dzielnica Bodrum
DSC01909_zmniejszacz-pl_467408.jpg
W centrum miasta
DSC01910_zmniejszacz-pl_703358.jpg
Jedna z głównych ulic
DSC01911_zmniejszacz-pl_285789.jpg
Jeden z licznych sklepików z pamiątkami
DSC01912_zmniejszacz-pl_962141.jpg
Tu można zaopatrzyć się w naturalną gąbkę. Dodam jednak, że w Grecji są one dużo tańsze
DSC01913_zmniejszacz-pl_694856.jpg
Te wiszące "korale" to są suszone papryczki chili
DSC01914_zmniejszacz-pl_701536.jpg
Nadmorski deptak
DSC01915_zmniejszacz-pl_259824.jpg
Przystań dla jachtów
DSC01916_zmniejszacz-pl_244326.jpg
Ulica wiodąca do portu
DSC01917_zmniejszacz-pl_240446.jpg
Stara baszta przy wejściu do portu
DSC01919_zmniejszacz-pl_753548.jpg
Port widoczny od strony morza
DSC01920_zmniejszacz-pl_750218.jpg
Obok portu stoi dawna twierdza. Obecnie mieszczą się w niej koszary wojskowe
DSC01918_zmniejszacz-pl_236752.jpg
Takim katamaranem odbywa się rejs z Kos na wybrzeże tureckie
Poniżej kapliczka stojąca w pobliżu naszego hotelu w Tigaki
DSC01924_zmniejszacz-pl_452627.jpg
DSC01925_zmniejszacz-pl_852713.jpg
Palmy rosnące przy wejściu do hotelu
Druga nasza całodzienna wycieczka drogą morską odbyła się na leżącą na południe od Kos wyspę Nissyros, której główną atrakcją jest aktywna kaldera wulkaniczna. Koszt wycieczki 30 euro. Rejs rozpoczyna się w miasteczku Kardamena a jego czas trwania wynosi godzinę w jedną stronę.
DSC01926_zmniejszacz-pl_235107.jpg
Kardamena od strony morza
DSC01927_zmniejszacz-pl_283770.jpg
Jak wyżej
DSC01929_zmniejszacz-pl_585297.jpg
Nissyros na horyzoncie
DSC01930_zmniejszacz-pl_262350.jpg
Pełny relaks na statku
DSC01931_zmniejszacz-pl_65638.jpg
Mandraka. Główne miasteczko na Nissyros
DSC01932_zmniejszacz-pl_596079.jpg
Tym statkiem przypłyneliśmy
DSC01933_zmniejszacz-pl_512877.jpg
Nikia. Jest to położona wysoko w górach osada, którą zamieszkuje zaledwie 35 osób. Kilka ładnych domów, dwie tawerny i kościół.
DSC01935_zmniejszacz-pl_455325.jpg
Za wioską znajduje się taras widokowy, z którego można spojrzeć na krater z góry.
DSC01936_zmniejszacz-pl_376410.jpg
Widok na Morze Egejskie z tego samego tarasu
DSC01937_zmniejszacz-pl_16200.jpg
Nikia
DSC01938_zmniejszacz-pl_966437.jpg
Jak wyżej
DSC01939_zmniejszacz-pl_650354.jpg
A oto największa atrakcja Nissyros aktywna kaldera wulkaniczna Krater ma 27 metrów głębokości i 370 metrów średnicy. Można wejść do jego wnętrza, ale w butach na grubej podeszwie by nie poparzyć sobie stóp.
DSC01940_zmniejszacz-pl_617435.jpg
Wewnątrz można zaobserwować wrzące błoto, wydobywającą się bardzo gorącą parę wodną i poczuć bardzo przykry zapach siarki przez co na dnie krateru nie da się przebywać dłużej niż kilka minut
DSC01941_zmniejszacz-pl_854565.jpg
Zejście i podejście jest bardzo łagodne. Jedyną niedogodnością jest unoszące się w powietrzu tumany kurzu
DSC01942_zmniejszacz-pl_969743.jpg
Zbocze krateru pokryte siarką
DSC01943_zmniejszacz-pl_696567.jpg
Widoczne rośliny to dziki tymianek, którego wspaniały aromat szybko pozwala zapomnieć o oparach siarki. W głębi dwa inne stożki wulkaniczne.
Trzecia całodniowa wycieczka morska pod nazwą "trzy wyspy" to rejs drewnianym dwumasztowym szkunerem. Do pierwszej wyspy Plati płynie się godzinę. Po dopłynięciu dostaje się 45 minut czasu wolnego. W sam raz by zdążyć wypić kawę w tawernie przy plaży i wykąpać się w bardzo ciepłych wodach zatoczki. Woda miała +28 stopni.
DSC01944_zmniejszacz-pl_603391.jpg
DSC01945_zmniejszacz-pl_921994.jpg
DSC01946_zmniejszacz-pl_755596.jpg
Płyniemy wzdłuż wybrzeża Kos
DSC01947_zmniejszacz-pl_64593.jpg
Mijając po drodze maleńkie wysepki zamieszkałe jedynie przez węże i skorpiony
DSC01948_zmniejszacz-pl_546751.jpg
Wyspa Plati
DSC01949_zmniejszacz-pl_252376.jpg
DSC01950_zmniejszacz-pl_273921.jpg
Maleńka osada na Plati składa się z kilku takich domków
DSC01951_zmniejszacz-pl_978287.jpg
Port na Plati
DSC01952_zmniejszacz-pl_364703.jpg
A to nasz szkuner "Santa Maria"
DSC01953_zmniejszacz-pl_54613.jpg
Po powrocie na pokład czekał na nas smakowity lunch wliczony w cenę wycieczki
DSC01955_zmniejszacz-pl_325711.jpg
Płyniemy w kierunku drugiej wyspy o nazwie Kalymnos
DSC01956_zmniejszacz-pl_249197.jpg
I dopływamy do jej wybrzeża
DSC01957_zmniejszacz-pl_207981.jpg
DSC01958_zmniejszacz-pl_710048.jpg
DSC01959_zmniejszacz-pl_631450.jpg
DSC01960_zmniejszacz-pl_145134.jpg
Kalymnos słynie z produkcji naturalnych gąbek do kąpieli. Na wyspie jest ich wytwórnia, którą można zwiedzić i poznać cykl od wyłowienia gąbek z morza poprzez ich obróbkę do uzyskania gotowego do sprzedaży materiału. Na miejscu można się w taką gąbkę za niewielkie pieniądze zaopatrzyć
DSC01961_zmniejszacz-pl_852771.jpg
Miasteczko na Kalymnos
DSC01962_zmniejszacz-pl_69643.jpg
DSC01963_zmniejszacz-pl_523520.jpg
W głębi widoczne wybrzeże Turcji
Trzecia wyspa to wyspa o nazwie Pserimos. Nie jest ona zamieszkała, więc statek zatrzymał się w jej pobliżu na tzw. "szczęśliwą godzinę podczas której chętni mogli wykąpać się w morzu czy wypić w barku na stateczku drinka. I poobserwować jak w pobliżu baraszkują w wodzie delfiny.
DSC01964_zmniejszacz-pl_799778.jpg
Nasz hotel i jeden z basenów przy nim
DSC01965_zmniejszacz-pl_373903.jpg
Ostatniego wieczora pobytu zrobiliśmy sobie ostatnią wycieczkę tym razem autokarową do najwyżej położonej miejscowości na Kos o nazwie Zia. Leży ona w pobliskich górach w odległości ok. 10-ciu km od Tigaki. A jeździ się tam późnym popołudniem aby obejrzeć wspaniały zachód słońca na wyspie. A po zachodzie przysiąść sobie w miejscowej tawernie, zjeść smaczny posiłek za niewielkie pieniądze i zrobić sobie pamiątkowe zakupy w licznych sklepikach. Dodam, że w jednym z nich pracuje pani pochodząca z naszego kraju. Jest bardzo pomocna w doborze towaru i załatwia u właściciela sklepiku niższe ceny dla naszych rodaków. Koszt tej wycieczki to 6 euro i trwa ona od godziny 18-tej do 22-giej.
DSC01966_zmniejszacz-pl_42438.jpg
Zia
DSC01967_zmniejszacz-pl_393756.jpg
Zia
DSC01968_zmniejszacz-pl_65159.jpg
Góry nad miasteczkiem
DSC01969_zmniejszacz-pl_674234.jpg
Zachód słońca nad wyspą Kos
DSC01970_zmniejszacz-pl_13923.jpg
DSC01972_zmniejszacz-pl_935655.jpg
Zia nocą
DSC01973_zmniejszacz-pl_458038.jpg
DSC01974_zmniejszacz-pl_581954.jpg
Sklepik z pamiątkami
DSC01976_zmniejszacz-pl_885125.jpg
Wakacje na wyspie Kos niestety dobiegły końca. Wrocław na horyzoncie. Plus brutalne zderzenie z zimną aurą. Wylatując z Kos mieliśmy +33 stopnie a Wrocław powitał nas zaledwie +8-ma stopniami
Mam nadzieję, że ta fotorelacja choć trochę przybliży Wam piękno Kos i jej okolic. Jeśli macie jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem. Na poniższym załączniku dzwonnica kościółka w Nikii na Nissyros
Załączniki
DSC01934_zmniejszacz-pl_52276.jpg

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Posty: 5008
Rejestracja: 12 mar 2010 11:22
Kontakt:

Re: Kos

Nieprzeczytany post autor: admin » 18 paź 2013 21:20

Dopiero teraz miałem możliwość obejrzeć i przeczytać Twoja kolejna wspaniałą fotorelacje. Przyznam sie szczerze że właśnie dzięki tobie rozważam wyjazd właśnie do Grecji w 2014. Witać że nie próżnowałeś podczas wakacji i zdecydowałeś się na zwiedzenie dodatkowych miejsc dokładnie tak jak ja w Hiszpanii. Tacy podróżnicy na forum to prawdziwy skarb. Dziękuje bardzo za twoją relację.

Awatar użytkownika
sukulent
Moderator
Posty: 765
Rejestracja: 18 lis 2010 16:24
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kos

Nieprzeczytany post autor: sukulent » 18 paź 2013 21:45

Nie ma za co. Milo mi bardzo, że moja fotorelacja przypadła Ci do gustu. Ja ze swojej strony zawsze chętnie będę się dzielił wrażeniami z wakacji mając nadzieję, że choć w niewielkim stopniu ułatwię decyzję naszym forumowiczom gdzie spędzić swój kolejny urlop.

dwornniak
Posty: 3
Rejestracja: 16 lis 2013 22:07

Re: Kos

Nieprzeczytany post autor: dwornniak » 18 lis 2013 22:31

uwielbiam tą wyspe :)

Awatar użytkownika
polarniczka
Jestem w podróży
Posty: 71
Rejestracja: 14 wrz 2012 11:39

Re: Kos

Nieprzeczytany post autor: polarniczka » 17 maja 2014 18:51

Ja również milo wspominam -właśnie tam byliśmy z mężem na podróży poślubnej w zeszłym roku ;)

Awatar użytkownika
Betta
Mały podróżnik
Posty: 10
Rejestracja: 19 sty 2015 14:55
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Kos

Nieprzeczytany post autor: Betta » 23 sty 2015 20:22

Kos na tle pozostałych wysp jest niezwykle kameralne.

Idealna wysp "na raz".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyspy Greckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości