1234567

Dowcipy

  
W tej sekcji piszemy o wszystkim i o niczym

Re: Ciekawe historie z życia ogólnie

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 07 kwi 2010 12:00

Nie pierwszej już młodości pan zamarzył o pięknych, kowbojskich butach. Kiedy już sobie takie sprawił, przybiegł do żony i zapytał radosnym głosem:
- No, jak ci się teraz podobam?!
- Tak jak wczoraj i tydzień temu, i miesiąc temu. Te same gacie, ta sama koszula...
Mąż szybko więc rozebrał się do naga i ponownie stanął przed żoną, teraz już w samych butach.
- A teraz?
- Nic się nie zmieniło. Zwisał wczoraj, zwisał tydzień temu, zwisał miesiąc temu...
- Zwisa, bo patrzy się na moje nowe buty! - odgryzł się zniecierpliwiony mąż.
- To trzeba było kupić kapelusz.
:lol:
Prezenterka radiowa w sieci http://radiojmmj.vgh.pl/news.php

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Ciekawe historie z życia ogólnie

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 09 maja 2010 20:20

W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, proszę przyjechać, nasz 3-letni synek połknął korkociąg...
- Zaraz będę. A co państwo zrobili do tej pory?
- Flachę otworzyliśmy śrubokrętem...
********
Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opier**lił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra...
********
W przedziale siedzi Polak, Czech, zakonnica i modelka.

Pociąg wjeżdza do tunelu, jest zupełnie ciemno i cicho.

Nagle słychać jak ktoś dostaje w ryja.

Pociąg wyjeżdza z tunelu, Czech trzyma się za policzek.

Zakonnica myśli : debil Czech złapał modelkę za kolano i dostał w ryja.

Modelka myśli: debil Czech chciał mnie złapać za kolano, pomylił się,
złapał zakonnice i dostał w ryja.

Czech myśli: cham Polak złapał modelkę za kolano, ona chciała go uderzyć,
on się uchylił i ja dostałem w ryja.

Polak myśli: ale ciul z tego Czecha. W następnym tunelu znowu go
pier....... :D
Prezenterka radiowa w sieci http://radiojmmj.vgh.pl/news.php

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Ciekawe historie z życia ogólnie

Nieprzeczytany postprzez Darek » 11 maja 2010 15:16

Ktoś się wybiera w długą podróż samolotem?
No to tak dla rozrywki:
W celu rozproszenia nudy podczas długiego lotu
1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach
2. Powoli i spokojnie otwieramy go
3. Włączamy
4. Upewniamy się, ze osoba obok nas patrzy na ekran
5. Włączamy Internet Explorer
6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami
7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link:
8. Obserwujemy minę osoby obok!

Darek
Nowicjusz

  • Posty: 13
  • Dołączył(a): 11 maja 2010 12:52
  • Podziękował : 0 raz
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Ciekawe historie z życia ogólnie

Nieprzeczytany postprzez Darek » 11 maja 2010 15:28

Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja to biorę sobie trutkę na szczury, dzielę na porcje i wciągam nosem. Druga rzecze:
- Ja podchodzę do pułapki, chwytam ja i ćwiczę sobie na niej bicepsy..
Trzecia mysz nie mówi nic i szykuje się do wyjścia.
- A ty gdzie idziesz?
- Do domu, pobzykać kota.

Podczas przerwy śniadaniowej w pewnym biurze.
Starsza referentka Jolanta sięga lewą ręką po kanapkę, a prawą miesza w biuście i mówi:
- Coś mnie dzisiaj od rana swędzi między piersiami. Nie wiecie dziewczyny co to może oznaczać?
Po chwili ciszy, odzywa się praktykantka:
- Musiało pani wieczorem kapnąć z loda - też tak raz miałam!

Lata 70 XXw. Na Ziemie zgodnie z zapowiedziami zstąpił Jezus i trafił do komuny hippisowskiej.Towarzystwo siedzi przy ognisku,wszyscy długie włosy,kolorowe ubrania
najarani "trawą". I Jezus rzekł do nich:
-Braci i siostry,zmartwychwstałem by.....
-siadaj brachu i zajaraj
-Bracia i sios........
-masz macha i nie pierdol
-Bracia i siostry,jam jest .............
-masz zajaraj,później pogadamy
Jezus wziął kilka machów,poprawił piwem i zaczął znowu
-Bracia i siostry jam jest Jezus
-no widzisz,i o to chodziło


Ostatnia wieczerza.
Wchodzi skupiony Jezus, patrzy, a tu stoły zastawione najdroższym winem i jedzeniem. Pyta więc Piotra:
- Skąd wzięliście na to pieniądze?
- Nie wiem Panie, podobno Judasz coś sprzedał...

Benedykt XVI zmarł i poszedł do nieba. Mówi do świętego Piotra:
- Zaprowadź mnie, proszę do Pana.
Piotr popatrzył na niego, wzruszył lekko ramionami i zaprowadził.
- Panie! - rzekł Benedykt - Jakże się cieszę, iż mogę oglądać Twoją chwałę...
- Zaraz, zaraz - przerwał Bóg, - kim ty jesteś? Ja cię nie bardzo poznaję...
- Panie! To ja, Benedykt XVI, na ziemi byłem głową Twego Kościoła, papieżem.
- Hmm... kościół powiadasz - zadumał się Pan. - A co to jest kościół?
- Panie - zająknął się Benedykt, - przecież, gdy na ziemi był Jezus...
Bóg mu przerwał:
- Jezus, aha... może on coś będzie wiedział... Jezus, pozwól na chwilę!
Jezus podszedł do Ojca.
- Słuchaj Jezusie, ty wiesz, co to jest kościół? - spytał Bóg.
- Nie mam pojęcia, tato.
- Wiesz co? Może pogadaj ty z tym gościem, mówi jakieś takie dziwne rzeczy...
Jezus wziął na bok Benedykta, porozmawiał z nim chwilę i wraca. Śmieje się, aż zatacza się ze śmiechu.
- Pamiętasz tato, jak byłem na ziemi? Kręciłem się wtedy wśród rybaków i z nudów założyłem kółko wędkarskie. I wyobraź sobie, oni do dzisiaj działają!

Małżenistwo w średnim wieku.
Zona pyta męża:
-Co to konsternacja?
Mąż:
-Jak by Ci wyjaśnić?Wyobraź sobie że wyjechałaś na wczasy ale wracasz 2 czy 3 dni wcześniej nie informując mnie o ty.Wchodzisz do mieszkanie i zastajesz mnie z jakąs szałową blondynką w łóżku.No i wtedy następuje konsternacja.
Żona próbując pojąć:
Aha, załóżmy że jesteś w delegacji ale wracasz dzień czy dwa wcześnij i zastajesz mnie z sąsiadem w łóżku i właśnie wtedy jest konsternacja?
Mąż:
Mylisz pojęcia.To jest kurestwo.

Test na przyjaciela.
Test na to kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies.
Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz kto się będzie
cieszył że Cię znowu widzi...

Syn wraca do domu nad ranem. Wtem ojciec od progu wyskakuje z pytaniem:
-Gdzie byłeś?
-Tato! Miałem swój pierwszy raz!- odpowiada zadowolony syn.
-Aaa, to co innego, siadaj, napij się Whiskey, zapal sobie.- odpowiada równie podniecony ojciec
-Whiskey chętnie, papierosa też, ale usiąść, nie usiądę.

Rozmowa dwóch homoseksualistów:
- Ty, słuchaj - jesteś gejem?
- Jestem.
- A masz garnitur od Armaniego?
- Nie mam.
- A masz chociaż buty od Gucciego?
- Też nie mam.
- To ty zwykły pedał jesteś!

Wkrótce zostaniemy męczennikami, zostaniemy nagrodzeni przez Allaha, jedynego prawdziwego Boga, dostaniemy 99 dziewic, które będą wielbić nas przez całą wieczność.
- Myślałem że miało ich być 100.
- Co?
- 100 dziewic, obiecali mi 100 dziewic.
- 99, 100, co za różnica?
- Jeśli Tobie mówili jedno, a mnie coś innego...
- Może nie są do końca pewni?
(...)
- Na ile wystarczy 5 dziewic? Na miesiąc? Przecież nie zostają dziewicami na zawsze, prawda?
- Słuchaj, poczujesz się lepiej, jeśli zadzwonię do szefa?
- Tak.
- Steruj.
(...)
- Osama? Mówi Asif. Ile dziewic jesteś w stanie obecnie zagwarantować?
(...)
- Mówi, że jest za dużo męczenników, a za mało dziewic. Nie zagwarantuje więcej niż 20.
- Pieprzyć to.
- Drodzy pasażerowie, lecimy na Bahamy.

Darek
Nowicjusz

  • Posty: 13
  • Dołączył(a): 11 maja 2010 12:52
  • Podziękował : 0 raz
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Ciekawe historie z życia ogólnie

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 11 maja 2010 22:54

Ballada o pijących prezydentach

Czy generał pił, nikt nie wie.
Sprawa tajemnicza.
Okulary nosił ciemne
Zakrywał oblicze.

Potem Lechu nastał.
Z Borysem pił swojsko,
Skutkiem czego wyprowadził
Od nas ruskie wojsko.

Po nim Olek... Ten pobierał
Alkohol litrami,
Brak umiaru spowodował
Kłopoty z nogami.

Ukraina. Ta wizyta
Byłaby wręcz miła,
Gdyby nie cholerna goleń –
Która nawaliła.

A wybory? Plama wyszła!
Skończyło się żabą,
Gdy bełkotał: gdzie idziecie,
Ludku Dorn i Sabo?

Trzeci prezio, bliźniak Jarka,
Też ma te kłopoty.
Też pociąga zdrowo, mówią
Jakieś Palikoty.

W czym tu problem? Cztery wina
Wypite z premierem?
A z kim miał pić? Z jakimś dziadem
Albo innym zerem?

Zresztą, co tu dużo gadać...
Albośmy są święci?
Sprawa prosta: jaki naród,
Tacy prezydenci!

Dość obłudy, zakłamania...
To jedno wam powiem:
Zamiast łajać prezydentów
Krzyknijmy: Na zdrowie!

Autor: Mirosław Odyniecki
styczeń 2008
****************
Na powszechne życzenie klientów
Poczta Polska wypuściła serię znaczków z portretami polityków. Teraz każdy może ich posłać, gdzie zechce.
****************
Dlaczego Tusk ma takie rozbiegane oczy?
- Bo ma tylu doradców, że nie wie którego słuchać.
************
Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik wyciąga przyrodzenie - okrutnie podrapane, pocięte nawet... - i kładzie na stół.
- Oszalał pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki...
- To nie do mnie - do wenerologa paszoł won!
- Chwilunia.... Jak już dużo się napijem, Wasia Sokołow bierze tasak.
Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: "Uchuchachchaaaaa".
Po czym tasakiem wali w stół - kto nie zdąży...Może sobie pani wyobrazić...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!
- Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że bardzo często nie słyszę tego "Uchuchachchaaaaa...".

****************
Żonaty facet przyszedł do spowiedzi.
- W trakcie mówi: mam romans z pewną kobietą.
- A coś bliżej? - zaciekawia się ksiądz.
- No spotykamy się, ale ocieramy tylko o siebie,
.jeszcze nigdy nie doszło do penetracji!
- Tarcie to jest to samo co włożenie - synu!
- Odmówisz 5. zdrowasiek i dasz na ofiarę 100 zł.
- Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia,
a ksiądz cały czas go obserwuje,
wybiega z konfesjonału i krzyczy:
- Widziałem! Nie wsadził pan 100 zł. na ofiarę!
- No nie, ale potarłem 100 - wką o puszkę, sam ksiądz mówił,
że tarcie to to samo co włożenie!!!

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Dowcipy

Nieprzeczytany postprzez max » 13 maja 2010 10:57

Cikawa sekcja.Niezle sie uśmiałem :lol: :lol: :lol:
Max

Avatar użytkownika
max
Bardzo aktywny użytkownik

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 13 mar 2010 18:45
  • Podziękował : 0 raz
  • Otrzymał podziękowań: 4 razy
Góra

Re: Dowcipy

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 15 maja 2010 22:21

Mały rekinek do ojca: Tato ja bym chciał zjeść człowieka, powiedz
jak to zrobić!
-Synku popłyń na plażę, upatrz sobie człowieka i opłyń go dookoła
tak, żeby płetwa wystawała ci z wody.
-Dobrze, a co potem?
-Potem opłyń go jeszcze raz.
-Dobrze, a co potem?
-Znowu go opłyń , a potem jedz.
-Tato, a nie mogę jeść go od razu?
Jak lubisz z gównem,to jedz od razu!!!!!!

**************

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a
na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto.
Po chwili mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn
hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:
- No to bierz się pan teraz za mój.

*******************

W pewnej parafii, na wsi był pijak. Nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdyby nie to, że cała wioska nie piła, a on owszem. Tak jest - w
Polsce na wsi nie pili oprócz jednego. Tak więc ten pijak działał
wszystkim na nerwy, a zwłaszcza miejscowemu proboszczowi. I tak
pewnego dnia proboszcz spotkał pijaka nad rzeką. Podszedł do niego
i grożąc palcem powiedział:
- Synu, za dużo pijesz! Chodź, ochrzczę Cię w wodzie niczym Jan, a
wtedy odnajdziesz Jezusa.
A że proboszcz na wsi ma autorytet, to pijak się zgodził. Zresztą i
tak był w takim stanie, że nie bardzo mógł protestować. Weszli więc
po pas do rzeki, a proboszcz chwycił
pijaka za kudły i sruuuuu... jego głowę pod wodę. Potrzymał go tam
z 5 sekund, wyciągnął i pyta:
- Synu, czy odnalazłeś już Jezusa?
Na co pijak czknął i pokręcił przecząco głową. Wtedy ksiądz znowu
go pod wodę. Tym razem na 10 sekund. Po czym wyciąga go i pyta:
- Synu, czy odnalazłeś już Jezusa?
Pijak pociągnął nosem i znowu pokręcił przecząco głową. Wtedy
proboszcz się wkurzył chwycił go za łeb i do wody. Na pół minuty!
Następnie wyciąga go i krzycząc pyta:
- SYNU! CZY ODNALAZŁEŚ JUŻ JEZUSA?!
Na co pijak podniósł palec do góry, wypluł wodę i spokojnie
zapytał:
- A jeszt ksiąc pefien, sze tu wpadł?!

**************************
Sędzia na rozprawie rozwodowej:
- Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tysiące zł miesięcznie.
- Świetnie, Wysoki Sądzie- odpowiada mąż- Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.

************************************************** **

Syn do ojca:
- Tato, znów się zepsuł faks!
- Jak to się stało? - pyta ojciec.
- Nie wiem. Chciałem wysłać kumplowi kanapkę z dżemem i utknęła...

************************************************** **

Dlaczego wśród inżynierów nie ma homoseksualistów?
- No bo każdy inżynier wie, że tłok powinien chodzić w cylindrze, a nie w rurze wydechowej.

************************************************** **

Rozmawiają dwie emerytki :
- Co dostałaś, jak szłaś na emeryturę ?
- O, takiego ch... !
- A ja głupia wzięłam pieniądze...

**************************************************

Rozmawiają dwie znajome:
- Co to, zmieniłaś miejsce pracy?
- Tak, ze względów zdrowotnych...
- A co ci dolega?
- Mnie nic, ale szefowi robiło się niedobrze na mój widok.

*********************************

Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasa Łazienkowska.
Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka... Przy
prędkości 130 km/h....siedziała z twarzą tuż przy lusterku i malowała
sobie rzęsy.
Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW
oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta makijażem!!!) już
jest połową auta na moim pasie! I chociaż jestem naprawdę twardym
facetem, to tak się przestraszyłem, że i golarka i kanapka wypadły mi z
rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownicę tak, aby wrócić na
swój pas ruchu komórka wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą
kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała,
poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważną
rozmowę!!!
Jak ja k... nienawidzę kobiet za kierownica.....

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Dowcipy

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 17 maja 2010 13:37

Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał się zapłacić pełną należność. Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem.
Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony:
- Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie "Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o założenie, że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy, a mieszkaniowy.
Czyli, mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia.
Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią sędziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie stron.
Zagaja sędzia:
- Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłaty za wynajęty lokal?
- Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie, o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci.
- To są znaczące zarzuty - posumował sędzia - co druga strona na to?
- Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to, że mój lokal to żadna "nówka"to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie! Wilgoć pojawiła się już po tym jak lokator się wprowadził, a zarzut, że lokal zbyt obszerny to czysta kpina.
Widział kto za duże mieszkanie?! Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!

*****************************

Dawno i dziś

Siedem cudów socjalizmu 1.Każdy miał pracę.
2.Mimo że każdy miał pracę,nikt nic nie robił.
3.Mimo ż nikt nic nie robił, plan wykonywano w 100%.
4.Mimo że plan wykonywano w 100% ,nigdzie niczego nie było.
5.Mimo że nigdzie niczego nie było,kazdy wszystko miał.
6.Mimo że każdy wszystko miał, wszyscy kradli.
7.Mimo że wszyscy kradli, tego nigdzie nie brakowało.
Siedem cudów kapitalizmu
1.Nikt nie ma pracy.
2.Mimo że nikt nie ma pracy, wszyscy pracują.
3.Mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany w 100%.
4.Mimo że plan nie jest wykonywany w 100%, wszędzie wszystko jest.
5.Mimo że wszędzie wszystko jest, nie każdy wszystko ma.
6.Mimo że nie każdy wszystko ma, kradną głównie ci co mają.
7.Mimo ze kradną ci co mają, nie udaje się nikogo złapać za rękę
Prezenterka radiowa w sieci http://radiojmmj.vgh.pl/news.php

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Re: Dowcipy

Nieprzeczytany postprzez admin » 19 maja 2010 14:52

Nie ma to jak dobry dowcip na poprawienie humoru.
Mirusiazea fajnie że nadal jesteś za nami. ;) ;)
Nasze forum turystyczne http://podroze-forum.pl/ - wszystko o podróżach w jednym miejscu. Zapraszamy także na:
Obrazek ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
admin
Administrator

  • Posty: 3722
  • Dołączył(a): 12 mar 2010 12:22
  • Podziękował : 86 razy
  • Otrzymał podziękowań: 107 razy
Góra

Re: Dowcipy

Nieprzeczytany postprzez Mirusiazea » 21 maja 2010 13:02

Przychodzi ksiądz do spowiedzi do biskupa i mówi ochrzciłem kota
,a biskup księże kotów nie chrzcimy,
a tylko ludzi ależ księże biskupie właściciel zapłacił 35 tysięcy za chrzest,
a to powiedz mu że najwyższy czas kota przygotować do komunni

******************
czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było
tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w
stronę parku?
Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka
chcica, oparłaś się o płot a ja Cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać
seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i
ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś
tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty.
Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno
określenie: rżnięcie stulecia.
Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden
znajomy o
czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń.
Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście
olimpijskim tempie,
tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint
gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając
nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził
niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po godzinie zmęczenie
kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret -pomyślał
sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret.
Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu
musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pierdolony płot nie był pod napięciem...

***************
Gość dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona leży naga na łóżku, a na niej znajduje się wielki, umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i bierze patelnię Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki. Murzyn się, uśmiecha szeroko i mówi:
- Dzięki stary, już wszedł!
**************
Dieta francuska:
Śniadanie: seks i keks
Obiad: keks i seks
Kolacja: tylko seks
Jeśli po tygodniu waga nie spadnie odstawić keks.

*************
Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz przestaniesz

***********
Mój dziadek ciągle narzeka,
że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach.
Mówi:
- "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy,
a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!

***********
Sobotni poranek.
Budzi się dziewczyna u poznanego dzień wcześniej na dysce chłopaka.
Rozgląda się po pokoju i mówi
- Ooo, mieszkanie też masz malutkie...

*************

Sypialnia
Maly chlopiec wchodzi do sypialni rodzicow i widzi, ze jego matka siedzi na jego ojcu i podskakuje.
Matka zauważyla swego syna, gdy wyszedl zsiadla szybko z ojca, ubrala sie i zaniepokojona tym, co mogl zobaczyc, poszla sie dowiedziec, co naprawde widzial..
Syn spyta?: Co robilas tatusiowi, mamusiu?
Mamusia odparla: Wiesz, jaki twoj tata ma wielki brzuch?
Chlopczyk odpowiedział: tak, rzeczywiscie ma.
Widzisz, wiec czasami pomagam mu go splaszczyc - wyjasnila mamusia.
Chlopczyk na to: Tylko marnujesz czas, to nigdy nie zadziala
Mamusia, zaintresowana, spytala: Dlaczego tak uwazasz, synku?
Bo za kazdym razem, jak idziesz na zakupy, ta pani z drugiej strony ulicy przychodzi, klęka w sypialni przed tatusiem i pompuje go znowu!

*****************
Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
- Ku*wa, jestem panda
*************
Leży chłop na babie i ją "uprawia".
W pewnym momencie zaczyna jej się przyglądac i mówi:
- W sumie to nie wiem czemu to z tobą robie jesteś przecież taka brzydka
- Ojej, ale mam chyba w sobie coś ładnego...
- Tak, ale zaraz to wyjmę...
*************************
Znajoma zapytała mnie juz po:
dlaczego jak facet zalicza laseczki to jest super gość ,
a jak dziewczyna "daje" to szmata!
hmn... odpowiedział jej tak:
jezeli jeden klucz otwiera wiele zamków to jest super kluczem,
jeżeli jakis zamek daje sie otworzyc wieloma kluczami to jest do du.y
**************
- Ile masz dzieci?
- Siedmioro.
- Ile mają lat?
- Dwanaście, jedenaście, dziesięć, dziewięć, osiem, siedem i sześć.
- A potem co? Założyłeś żonie spiralę?
- Nie, internet..
Prezenterka radiowa w sieci http://radiojmmj.vgh.pl/news.php

Mirusiazea
Expert-Zjednoczone Emiraty Arabskie

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 06 kwi 2010 12:59
  • Lokalizacja: Dubaj
  • Podziękował : 16 razy
  • Otrzymał podziękowań: 0 raz
Góra

Następna strona Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama
Polska Baza noclegowa Spanie.Online Rozliczenie podatku za granicą Apartamenty Hiszpania Baza Noclegowa